Combat Commander

Nagrałem videorecenzję prawie miesiąc temu, ale wstrzymywałem się z publikacją, żeby napisać coś mądrego w nawiązaniu do gry, pokrętną paralelę albo hymn chwalebny. Problem w tym, że o Combat Commanderze wspominałem już we wcześniejszych wpisach, tak jak pisałem o tworzeniu opowieści przez grę, a co uznaję za największą zaletę tego tytułu. Zatem nie będę się […]

Dyskretny urok gier wojenny

Uwielbiam gry wojenne. Nie będę Was do nich przekonywał, bo wiem, że nie każdemu odpowiada tematyka i nie każdy musi chcieć wyładowywać nad planszą nadmiar skłonności przywódczych. Nie będę Was do nich przekonywał, bo wiem, że trzeba lubić historię, fascynować się nią i poznawać, aby rozgrywka nabrała smaku i odpowiedniej wagi. Owszem, zdarzają się gry […]

Czy gra musi być piękna?

   Od dłuższego czasu staram się napisać monumentalny tekst. Chciałem w nim zapytać Was, graczy, tych niedzielnych i tych sfanatyzowanych, wpierw pobudzając do myślenia różnymi sztuczkami, przykładami i porównaniami, o to, jaki jest wasz stosunek do estetyki gier. Czy jest ona tylko mniej istotnym dodatkiem do mechaniki i klimatu czy może jej istotną składową? Próbując […]

Gry Indie

Z zaciekawieniem obserwuję to, co dzieje się od paru lat na rynku gier komputerowych – całe zjawisko gier indie, pobudzone przez technologię telefonów i tabletów, pozwalające wyżyć się indywidualnym twórcom, wolnym od narzucanych przez lata schematów gdzie dominowały tytuły wielkie o budżetach porównywalnych z kinowymi produkcjami filmowymi. Obecnie niewielkie gry projektowane są przez małe studia, […]

Dzień dobry

Poniższym wpisem chciałem się przywitać i przedstawić. Ostrzegam – będzie sentymentalnie.   Pierwszą grę zacząłem projektować jako mały chłopiec, ponad 20 lat temu. Siostra dostała w szkole zadanie – wykonać grę planszową. Zrobiła piękną kopię Magii i Miecza, z własnymi, kredkowanymi ilustracjami. Zazdrościłem jej i postanowiłem, że i sam spróbuję. Oczywiście nie chciałem robić kolejnej […]

Pozostałe wpisy